Emocje na sali sądowej

Karolina Sikorska        15 lipca 2016        Komentarze (0)

Prowadziłam dzisiaj sprawę pani Katarzyny o zadośćuczynienie z tytułu rozstroju zdrowia wywołanego mobbingiem. Pozwany pierwotnie chciał mediacji, ale nagle uznał, że nie … ból pani Kasi był nie do opisania.

Sąd przystąpił do słuchania informacyjnego strony. Wobec nastawienia na mediację i w związku z doznanym „szokiem” ciężko było zebrać myśli, wypowiedzieć się, jak oczekiwał tego Sąd. Skład trzyosobowy, czujny i gotowy na atak, bo a nuż pani Katarzyna opowiada „bajki”. Jaki mobbing?

Sąd wypytywał o poszczególne okoliczności, pytał o fakty, nie emocje. Te dla sądu nie mają znaczenia. Czy były to Pani subiektywne odczucia, czy obiektywnie mobber – swoim działaniem bądź zachowaniem doprowadził do tego, że czuła się Pani poniżona, ośmieszona i zastraszona. Jak długo, jak często, jak intensywnie? To najczęstsze pytania.

Nagle pani Kasia zaczyna płakać… , bo przecież jak „po trzydziestu latach pracy mogła zostać potraktowana jak śmieć”. Dla Sądu to problem… to Sąd faktów, gdzie liczą się tylko okoliczności i dowody na ich poparcie.

Sąd zakończył na dzisiaj rozprawę, odroczył termin na za pół roku. Zostawił panią Kasię z jej bólem, smutkiem i rozgoryczeniem. Z nimi musi poradzić sobie sama poza salą sądową.

Sprawy o mobbing to nie tylko suche fakty, ale i właśnie emocje. Przecież wiele z okoliczności, których doświadczasz odbywa się w czterech ścianach, a wypowiadane słowa i gesty łamią Twoje poczucie godności. Nie ma siły, by do głosu nie doszły emocje.

Dlatego dobrze, by w sądzie był z Tobą Ktoś, kto zna ową tematykę. A do sprawy Pani Kasi jeszcze wrócimy.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka z siedzibą w Gdańsku.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelariabatna@wp.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: