Gdzie występuje mobbing ?

Karolina Sikorska        26 lipca 2016        Komentarze (1)

Zastanawiam się, czy jest jakieś miejsce, gdzie nie ma mobbingu, czy dyskryminacji? W dzisiejszych mediach (internetowych) fale oburzenia wywołał wyrok w sprawie pracownika drukarni, który odmówił wykonania zlecenia dla Fundacji zajmującej się pomocą środowiskom homoseksualnym. Nawet środowisko prawnicze zostało podzielone, a mnie zalała fala hejtu.

Rok temu głośno było o mobbingu w Ministerstwach i prasa rozpisywała się na temat tego, w którym z nich jest najwięcej wytoczonych spraw o mobbing. I tak, według Wirtualnej Polski , w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest 38 toczących się spraw przy 1549 zatrudnionych, 83 sprawy wniesione przez pracowników przeciwko pracodawcy od 2007 roku. W Ministerstwie Zdrowia – 11 spraw przy 662 zatrudnionych, 19 spraw wniesionych od 2007. W Ministerstwie Skarbu Państwa (MSP) odpowiednio 10 spraw, 550 zatrudnionych, 31 spraw od 2007. Niekoniecznie wniesione sprawy muszą dotyczyć złej atmosfery pracy. Wystarczy np. konieczność redukcji etatów, jak w MSP, gdzie w ciągu pięciu ostatnich lat ich liczbę zredukowano o jedną trzecią – i już liczba spraw wzrasta. Najspokojniej jest w Ministerstwie Kultury, a w Ministerstwie Rolnictwa, mimo skarg nie było żadnej sprawy w sądzie-skutecznie działają procedury antymobbingowe.

Sama doświadczyłam mobbingu pracując w kancelarii adwokackiej – brrr, nie wspominam tego okresu miło, a potem długo mi towarzyszyło poczucie beznadziejności.

Naukowcy i specjaliści zajmujący się mobbingiem mówią, że nie ma takiego miejsca, gdzie mobbing nie wystąpi.

Mobbing bowiem rozwija się wszędzie tam, gdzie zaburzona jest komunikacja między personelem, gdzie nie ma czytelnych reguł zarządzania personelem, brakuje czasu na efektywne wykonywanie pracy, a wszechobecny stres jest jedynym motywatorem dla pracowników.

Monika Urbańska, na swoim blogu podaje, że mobbing jest efektem niekompetencji i błędów w zarządzaniu, stwarzających dehumanizację (pozbawienie człowieka podmiotowości, tożsamości, możliwości rozwoju, traktowanie go w sposób instrumentalny) stosunków międzyludzkich.

Z mojego doświadczenia wynika niestety, że mobbing występuje wszędzie tam, gdzie nie szanuje się drugiego człowieka. Takie sytuacje zdarzają się najczęściej w publicznych instytucjach, takich jak urzędy, szkoły, uczelnie wyższe, jak i placówki służby zdrowia. Kiedy pojawia się w nich niezdrowa rywalizacja, ciągłe przekształcenia organizacyjne i reorganizacje pojawiają się idealne warunki do wystąpienia mobbingu. Jest on wówczas narzędziem do pozbycia się pracownika bez konieczności rozwiązywania z nim stosunku pracy.

Zakład pracy wolny od mobbingu to ten pełen szacunku, empatii i zrozumienia dla drugiego człowieka, gdzie zarządzanie przez wartości staje się podstawą funkcjonowania całego zespołu.

O mobbingu w Ministerstwach możecie przeczytać w Gazecie Prawnej, w Forsal.pl  oraz w Kulisach24.

 

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

psorka Październik 6, 2016 o 12:29

dopóki nie znałam realiów szkoły, myślałam, że mobbing w niej nie istnieje. jak to? wykształcenie ludzie, pedagodzy pełni empatii mają zachwowywać się w ten sposób? niestety moje późniejsze (i nie tylko moje, inni też maja problemy, dla przykładu: http://www.eporady24.pl/mobbing_w_szkole,pytania,2,71,8381.html ) doświadczenie pokazało że nauczyciele to grupa mocno zawistna. a ma sporo gniewu w sobie bez ujścia… tylko co robić między młotem a kowadłem? 🙁

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: